Giorgi Merebaszwili przedłużył dzisiaj wygasający 30 czerwca 2017 roku kontrakt z Wisłą Płock. Nowa umowa gruzińskiego pomocnika obowiązywała będzie do końca sezonu 2017/18 z opcją dalszej prolongaty.

Już podczas piątkowej konferencji prasowej prezes Nafciarzy Jacek Kruszewski mówił: – Większości piłkarzy kontrakty przedłużają się automatycznie w momencie utrzymania, a jeśli chodzi o Byrtka i Merebaszwilego to w obu przypadkach rozmowy są już na finiszu.

Jak widać sprawy zakończyły się pomyślnie i 30-letni Gruzin postanowił zostać w Płocku na dłużej.

– Naprawdę cieszę się z przedłużenia umowy. W Płocku czuję się bardzo dobrze. Codziennie mogę liczyć na wsparcie i szacunek władz klubu, trenerów i kolegów z drużyny. Między innymi dlatego, nie miałem żadnych wątpliwości czy chcę zostać w Wiśle na kolejny sezon – powiedział Giorgi po przedłużeniu umowy.

Dotychczas Mereba wystąpił w 17 ligowych spotkaniach płockiego klubu, w których zdobył 4 bramki i zanotował 3 asysty. Obecnie – wspólnie z Dominikiem Furmanem i Jose Kante – przewodzi klubowej klasyfikacji kanadyjskiej z 7 punktami, choć śmiało mógłby być samodzielnym liderem, gdyby wykorzystał choć jedną sytuację z meczów z Górnikiem Łęczna bądź Śląskiem Wrocław.

Pomimo tego w trwających rozgrywkach 18-krotny reprezentant Gruzji i tak jest jednym z najlepszych piłkarzy Wisły Płock oraz jednym z najlepszych letnich transferów – obok Furmana wypożyczonego z francuskiej Toulouse FC. Warto przy tym przypomnieć, że Merebaszwili do drużyny Marcina Kaczmarka dołączył 12 lipca 2016 roku – na zasadzie wolnego transferu po rozwiązaniu kontraktu z greckim APO Levadiakos.

Jednocześnie Gruzin został drugim zawodnikiem występującym w drugiej linii, który w ostatnim czasie zdecydował się przedłużyć kontrakt. Pierwszym był Piotr Wlazło, co akurat w piłkarskiej Polsce odbiło się szerokim echem. 

Źródło: Wisła Płock