Oceny po meczu z Jagiellonią Białystok

W 25. kolejce PKO Ekstraklasy Wisła Płock zremisowała 2:2 z Jagiellonią Białystok.

Oceny w skali 1-10, gdzie 1 to tragicznie, 10 fenomenalnie

Krzysztof Kamiński 6 – Przyzwoity mecz Kamyka. Co miał obronić, to obronił. Przy bramkach raczej bez szans. Na minus kilka niedokładnych wybić nogami.

Kristian Vallo 5 – Słowak wrócił po urazie kostki i spisywał się nieźle w ofensywie, trochę słabiej w defensywie. Widać, że nie ma jeszcze wyczucia w parze z Dawidem Kocyłą.

Jakub Rzeźniczak 5 – Kuba wrócił do składu po zawieszeniu za kartki i trzeba przyznać i zapracował na notę wyjściową. Nie był zamieszany w utratę pierwszej bramki, przy drugiej zgubił na chwilę z radaru Imaza i nie zdążył zareagować. Było nieźle.

Alan Uryga 6 – Kontratak Jagi przy pierwszej bramce trwał 10 sekund i stoperzy w tym czasie musieli przesunąć się o 40 metrów. Kapitan Wisły przy dograniu w pole karne ewidentnie nie widział nadbiegającego Imaza. Poza tym raczej radził sobie w defensywie, a winy odkupił bramką w doliczonym czasie gry.

Angel Garcia 4 – Hiszpan od kilku tygodni ma problemy i już nie jest zawodnikiem, o którym można powiedzieć że jako jeden z nielicznych trzyma poziom. Dziś też miał problemy.

Damian Rasak 3Bardzo głupia strata przy pierwszej bramce dla Jagi, choć szacunek dla Damiana, że (jak zwykle) otwarcie powiedział, że to był błąd. Biegał, starał się – przez chwilę wydawało się, że z Filipem Lesniakiem i Mateuszem Szwochem całkowicie przejmą środek pola. Było jednak inaczej. To nie był dzień Damiana.

Filip Lesniak 4 – Lepszy z dwójki defensywnych pomocników, choć fajerwerków nie było.

Mateusz Szwoch 7 – Celność podań czasami pozostawiała wiele do życzenia, ale to gol Mateusza Szwocha był podwaliną pod punkt zdobyty przez Wisłę. I nieważne czy pomocnik dośrodkowywał czy strzelał. Siedzi? Siedzi. Szczęście też trzeba mieć, zwłaszcza w tej lidze.

Dawid Kocyła 6 – Mam problem z oceną występu Dawida Kocyły. Z jednej strony sporo absurdalnych strat, niecelnych podań, niezrozumienia z Vallo. Z drugiej strony widać było sportową złość, chęć przełamania. Sporo udanych pojedynków, mógł mieć 2 asysty, powinien mieć także bramkę. Ten strzał powinien być bramką. 6 na zachętę i docenienie za powrót do żywych, bo ostatnio było słabo.

Piotr Tomasik 2 – W Płocku Tomasik rzucany jest po pozycjach i dziś zagrał w pomocy. Niestety, było słabo. Podania nie docierały do partnerów, dośrodkowania były albo za lekkie albo za mocne.

Patryk Tuszyński 5 – Od napastnika czuć było dzisiaj spokój. Potrafił przytrzymać piłkę, rozrzucić grę, ale jak na napastnika jednak brakowało większych konkretów. Dołożył jednak asystę w kluczowym momencie.

Zmiennicy:

Cillian Sheridan 6 – Irlandczyk pewnie powoli żegna się z Płockiem, ale w ważnym momencie wygrał pojedynek główkowy.

Giorgi Merebaszwili 4 – Gruzin wrócił do kadry meczowej, dostał 20 minut w meczu. Pokazał jeden fajny drybling, ale zaliczył też bardzo nieodpowiedzialną stratę – uratował go VAR. Trudno jednak od zawodnika, który od 3 miesięcy jest w zamrażarce, żeby nagle czarował jak Neymar.

Piotr Pyrdoł 6 – Miło zobaczyć młodzieżowca znów na placu gry. Próbował gry 1 na 1, z niezłym powodzeniem.

Fot. Wisła Płock S.A.

Dodaj komentarz