Oceny Wiślaków po meczu z Legią Warszawa

Piłkarze Wisły Płock przegrali z Legią Warszawa 2:5. To pierwsza porażka Nafciarzy od grudnia 2020 roku.

Oceny w skali 1-10, gdzie 1 to tragicznie, 10 fenomenalnie

Krzysztof Kamiński 4,5 – Bramkarz Wisły po raz kolejny w tym sezonie wpuścił 5 bramek, ale czy przy którymś z uderzeń miał coś do powiedzenia? Kilka sytuacji wybronił i wydaje się, że był najlepszym zawodnikiem Wisły.

Damian Zbozień – 2 – Pasywność przy dośrodkowaniu przy bramce na 2:0, nie przezkadzał też przy dobitce na 3:0. Na plus walka o piłkę przy akcji na 3:2. Jak cała obrona nie zaliczy jednak meczów do udanych.

Jakub Rzeźniczak 2 – Zaangażowania i woli walki trudno mu odmówić. Efektowna asysta 2. stopnia przy pierwszej bramce Wisły, ale poza tym dużo błędów w defensywie – przegrany pojedynek główkowy z Lopesem przy bramce na 3:0 i ten przy bramce na 5:2

Alan Uryga 2 – Dziwne ustawienie przy kontrze, która dała Legii bramkę na 5:2. Przy pozostałych 4 bramkach finalnie nie maczał palców, ale trudno powiedzieć, żeby wyróżnił się w bloku defensywnym.

Angel Garcia 3 – Chyba najlepszy z defensorów Wisły. W pierwszej połowie często sam łatał dziurę na lewej flance, pokazał też pewne akcenty w ofensywie. Po tym meczu ma jednak sporo na sumieniu.

Dusan Lagator 5Plusik za bramkę, ale poza tym posłał sporo niecelnych podań, ale też trochę odbiorów. Druga połowa lepsza niż pierwsza.

Filip Lesniak 4 – Plusik za bramkę, sporo przebiegniętych kilometrów, walkę, ale… środek pola był przegrany. W drugiej połowie miejsca było więcej, ale ofensywa Nafciarzy dziś totalnie kulała.

Damian Rasak 3 – Słaby mecz pomocnika. Nie radził sobie z pressingiem gospodarzy, niewiele go było widać w ofensywie.

Mateusz Szwoch 2,5 – W oczy rzuca się duża liczba strat. Szwoch jest najbardziej odpowiedzialny za dogrywanie podań w pole karne, a w tym meczu tego po prostu nie było.

Kacper Rogozińki 2 – przez 40 minut nie zrobił prawie nic dobrego na boisku. Bezsensowny faul na Wszołku, strata w środku pola po której poszła akcja na 2:0 (wydaje się, że pomocnik po prostu stracił równowagę) i atak na Mladenovicia, który mógł skończyć się nawet czerwoną kartką. Później dobra asysta przy trafieniu Lesniaka i wędka w przerwie. Pierwsze koty za płoty.

Patryk Tuszyński 2 – Totalnie wyłączony w ofensywie. Przyjmował piłkę, odgrywał, ale nic z tego nie wynikało. Oddał jeden strzał na bramkę Miszty.

Zmiennicy:

Luka Susnijara – 2 – Tym razem wszedł już po przerwie i niczego wielkiego nie zdziałał.

Mateusz Lewandowski 2 – Wszedł na boisko i nie pokazał niczego spektakularnego. Trudno się jednak dziwić, bo Wisła szybko dostała bramkę na 4:2 i cała ofensywa siadła.

Torgil Gjertsen – grał zbyt krótko.

Fot. Wisła Płock S.A.

Dodaj komentarz