Rezerwy zbroją się na rundę wiosenną

O awans drugiego zespołu Wisły Płock do III ligi w tym sezonie będzie trudno, ale mimo to Nafciarze podejmują kolejne kroki. Klub ogłosił podpisanie kontraktów z dwoma zawodnikami.

Od kilku lat celem zespołu rezerw jest awans do III ligi, ale do tej pory nie udało się uzyskać promocji. W tym sezonie będzie to jeszcze trudniejsze, bo ze względu na pandemię i zawieszenie rozgrywek, w poprzednim sezonie nie było spadków. Ligi się rozrosły – przykładowo w III lidze w grupie I grają aż 22 zespoły, kiedy rok wcześniej było ich zaledwie 18. Teraz sytuacja musi się wyrównać, więc o awans będzie trudniej. Zwycięzca IV ligi grupy mazowieckiej północ zagra… w barażu o awans. A i do 1. miejsca w tabeli zespołowi Marka Brzozowskiego na tę chwilę jest daleko – młodzi Nafciarze mają co prawda dwa zaległe mecze względem lidera, ale tracą do niego 9 punktów.

Teoretycznie awans jest możliwy, a optymista mógłby powiedzieć, że jest wręcz w zasięgu ręki. Swoje szanse można zwiększać, choćby przez transfery. Wydaje się, że Wiślacy chcą powalczyć. Klub ma na oku kilku młodych piłkarzy, a już podpisano kontrakty z dwoma.

20-letni Piotr Dominik zasili rezerwy z III-ligowej Granicy Kętrzyn. W grudniu zawodnik przebywał na testach w Stomilu Olsztyn, ale nie dostał propozycji kontraktu. Zawodnika, mogącego grać na pozycji środkowego pomocnika lub bocznego obrońcy dobrze zna trener Brzozowski.

Jeszcze pracując w Escoli dwa razy podejmowałem próby pozyskania go z Naki Olsztyn, ale wtedy się to nie udało. Teraz już w Wiśle nawiązaliśmy kontakt, Piotrek przyjechał do nas na testy i potwierdził walory z czasów piłki młodzieżowej. Na pewno ma odpowiedni charakter, żeby przez drugi zespół walczyć o swoją na poziomie ekstraklasy – powiedział Marek Brzozowski.

Dominik podpisał kontrakt do 30 czerwca 2023 roku.

Na 2,5 roku z płockim klubem związał się też 18-letni Jakub Maślak, jesienią grający w AKS SMS Łódź. Jak przyznał trener rezerw, o skrzydłowym interesowała się też m.in. Legia Warszawa.

– Kuba Maślak to młody zawodnik, którego najmocniejszą stroną jest gra 1 na 1. Myślę, że jest to cecha bardzo poszukiwana w nowoczesnym futbolu. Ma dużą łatwość w pojedynkach, jest odważny i przebojowy. Był u nas na treningach przez tydzień i zrobił bardzo dobre wrażenie. Udało nam się przekonać go do naszej wizji, pomimo, że zabiegały o niego też inne kluby, w międzyczasie był też na testach w Legii Warszawa. Zdecydował się jednak na ścieżkę rozwoju, którą przygotowała dla niego Wisła Płock – powiedział Marek Brzozowski, trener Wisły II Płock.

Według naszych informacji to nie koniec transferów do drugiej drużyny Wisły Płock.

Dodaj komentarz