Wisła Płock nawiązała współpracę ze Stomilem Olsztyn

Już nie tylko kibice, ale teraz także kluby. Prezesi Wisły Płock i Stomilu Olsztyn podpisali porozumienie o współpracy.

Nieformalnie można powiedzieć, że współpraca między klubami trwała od pewnego czasu, a dokładnie od momentu objęcia przez Adama Majewskiego funkcji szkoleniowca Stomilu. Trener na Warmię zabrał ze sobą 20-letniego Krystiana Ogrodowskiego, z którym wcześniej pracował w II drużynie Wisły Płock.

Prezesi o współpracy rozmawiali już kilkukrotnie, a od 29 grudnia jest to już oficjalne: ekstraklasowa Wisła Płock i I-ligowy Stomil Olsztyn będą współpracować. Prezes Tomasz Marzec wskazuje kilka tematów, m.in. kwestie organizacji pracy klubu, ale też i sportowe.

Już w tej chwili rozmawiamy na temat zimowego i letniego okienka transferowego. Obserwujemy również drużyny występujące na co dzień w Fortuna 1. Lidze, w tym Stomil Olsztyn i uważamy, że to liga z potencjałem dla utalentowanych, młodych chłopaków, którzy grają u nas – powiedział cytowany przez oficjalną stronę Wisły Płock Tomasz Marzec.

O tym, że w Stomilu Olsztyn się nie przelewa, wiadomo nie od dziś. Kroplówka w postaci zawodników z Płocka może okazać się cennym benefitem dla Dumy Warmii. Wyszukani przez Wisłę zawodnicy, którzy w danym momencie nie mają szans na zaistnienie, mogliby przez pół roku albo rok ogrywać się na poziomie I-ligowym. To powszechnie stosowana praktyka, a tak do seniorskiej piłki w ostatnich latach przebijała się choćby młodzież z Lecha Poznań.

Kto zimą z kadry Wisły Płock mógłby poszukać gry w Stomilu Olsztyn? Trener Radosław Sobolewski na pewno nie zgodzi się na wypożyczenie któregokolwiek z młodzieżowców, którzy już zagrali w lidze, ale pod skrzydła Adama Majewskiego można wysłać choćby Aleksandra Pawlaka, Kacpra Kondrackiego, Fryderyka Gerbowskiego, Wojciecha Szumilasa czy Adriana Szczutowskiego.

Dodaj komentarz